Showing posts with label wig. Show all posts
Showing posts with label wig. Show all posts

April 3, 2014

Beginning of being a pastel goth.

Hi my lovely readers(‐^▽^‐)

As I promised I'm trying to write more often. Unfortunately, I have less and less time writing and doing anything that makes me happy. I have a lot of tasks to do for school and I still have to pass a few exams. At the moment, for example, I am in the process of writing a four-page work for the basics of the law. And I became addicted on the american version of program Whose Line is it Anyway? (・∀・)

Some time ago I decided to try myself in pastel goth style. I do not know what will come out, I'm still waiting for the influx of cash to buy more clothes in this style. I'd really like to try it. As you can see in this post in my closet prevail black clothes \(*`∧´)/

It's time for some photos.



Sweater: atmosphere / Scarf: TALLY WEiJL / Bag: CROPP / Pants: local shop / Cap: local shop / Shoes: online shop DeeZee / Chain on pants: local shop

I know that my outfit aren't very in pastel goth style but - as I said - this is just the  beginning. When I'll get all things I ordered - for sure I will show you them. I have to get ready to school so - bye bye Cuties ♥

March 24, 2014

February and March favorites ☆

It's been awhile since I wrote anything, hasn't it?
Time to change that.

First-- Sorry for my English. I didn't use this language for a really long time. But I'll try to. Today's post will be about february and march favorites. Since I didn't wrote more than two months I have few things to show you.


Sweater: CROPP / Scarf: TALLY WEiJL / T-Shirt: Carrefour / Pants: local shop / Pajamas: CROPP / Necklace: Diva / Bracelet: Diva / Lenses travel case: Ebay / Red circle lenses: geooptica.com / Blue circle lenses: opticentrum.pl

And some photos of my shitty costest of Vincent Brooks - main character from 'Catherine' the game. I don't know why but as costest it look not good enough but as normal look I really like it. This makeup and this wig suits to each other. OK., I leave you with these photographs. I'm going to school. I'll be write more often, I promise. Bye bye Cuties ♥

May 28, 2013

Cześć! Dawno tutaj nie pisałem, bardzo dawno. Dużo się u mnie pozmieniało, naprawdę dużo. Nie jestem w stanie zliczyć na palcach obu rąk ile rzeczy uległo zmianie, ile spraw przybrało inny obrót, w większości niestety zły obrót. Ale nie od tego jest ten blog. Dzisiaj mam dla was kilka zdjęć; kiepskich stylizacji, bo naprawdę nie mam głowy i porządku w domu do zrobienia czegoś porządnego, czegoś co dałoby się podciągnąć pod jakikolwiek styl, jakiegoś makijażu (jednak nie gyaru) i kilka randomowych zdjęć z ostatnich dwóch weekendów. Enjoy :)

Zacznę od dzisiejszego ubioru i makijażu. Żeby wszystkiego nie pomieszać wolę robić po kolei. Najpewniej od najnowszego do najstarszego, tak będzie chyba najłatwiej. Nie wysilam się ostatnio jeśli chodzi o stroje. Naprawdę nie mam do tego miejsca. I ubrań. Bo jak na razie wszystkie moje ubrania są w pudełkach. Po pierwsze, przywiozłem już sporo rzeczy z Poznania, po drugie wymieniamy meble w pokoju i aktualnie wszystko jest w totalnej rozsypce, ale pod koniec tego tygodnia pewnie już meble będą do końca skręcone i zrobię porządek, a wtedy może pomyślę nad jakimś ciekawszym outfitem. Byłem dzisiaj z Siostrą na deserze w pizzeri. Jedliśmy naleśniki z serem i polewą czekoladową oraz bitą śmietaną i tiramisu, om nom nom. Do tego pyszne cappuccino z bitą śmietaną. Zadzwoniła, rzuciła pomysł wyjścia i w pół godziny się zebrałem, więc to nic wyszukanego C:




Niewiele niestety widać na tym zdjęciu, ale taki tam ouji outfit inspirowany Simonem. Od dołu: creepersy, skarpetki nieco za kolana, krótkie spodenki, lolicia koszula (właściwie to była do sukienki) i kamizelka kupiona w SH. Miałem ją właściwie oddać Siostrze ale okazało się, że nawet pasuje do takiej stylizacji, więc została u mnie, yay. 


Pora na kilka zdjęć z konwentu. Byłem jednak na Magnificonie, z czego bardzo się cieszę, bo spędziłem cudowny weekend. Już w piątek byłem w Krakowie, u Ray i Enaji. Spędziliśmy wspaniałe popołudnie, wieczór i noc, bo oglądając PewDiePie'a i słuchając Jacka i Imadła na rynku, potem piwko i grzecznie spać. W sobotę byłem na konwencie. Świetnie się bawiłem. Wzięliśmy udział w sesji z Kuroko no Basuke, aww. Zdjęcia są niesamowite, ogromnie mi się podobają. Wieczorem zebrałem się do Ray i Enaji na rynek, żeby znów Ich posłuchać, ale zaczęło padać więc wróciliśmy do mieszkania. W niedzielę pojechałem na konwent, żeby się spotkać jeszcze raz ze wszystkimi i razem wybraliśmy się na PKP/PKS. Wracałem do domu z ludźmi z konwentu, którzy byli z Mielca. Tyle wygrać! Poniżej: Akashi w wersji z Teiko oraz w stroju sportowym Rakuzan. A także moja cudowna ślicznotka Ray, Ray wraz z Enaji i nasze śliczne nóżki :)






I to już chyba będzie na tyle. Postaram się robić więcej zdjęć makijaży, bo ostatnio ciągle albo zapominam albo robię na tyle nudne i proste makijaże, że nie warto ich uwieczniać. A że chodzę często na treningi, na które się zwykle nie maluję, to naprawdę nie mam co pokazywać. Na koniec mały bonusik :)